Newsy

Wczesnym rankiem wydażyło się coś niesamowitego, było to dość niespotykane, natomiast czy żeby na 100% ? Jak za każdym razem po odsiedzeniu nudnych 8 godzin w szkole, poszedłem do pracy. Dzień jak właściwie każdy inny, co najmniej tak mi się zdawało…Na początku skręciłem parę rowerów używając klucza 15. Odprowadziłem je na wystawę, jeden w tym samym momencie znalazł kupca, zaś inny klijent zastanawiał się nad kupnem, lecz zrezygnował (za duża cena). Rozmawiając z koleżanka usłyszałem informacje ogłaszającej ją pani, miała dość miły głos. Mówiła, że w sklepie grasuje złodziej i wszelkie wyjścia są obstawione a wszelakie mężczyźni i kobiety zamieszane w ten incydent zostaną złapane. Następnie wiadomości były już dość śmieszne, gdyż jeden złodziej schował się w koszu ze śmieciami. Ja układałem na półce nowości jakie były przywieźione do sklepu. Przyjechała także telewizja, wraz z policją. Reporterka wyglądała ponętnie, miałem ochotę zapoznać się z nią, jednak ku mojemu zdziwieniu, to ona zrobiła pierwszy krok. Przedstawiła się i spytała czy mogę opowiedzieć jej o zaistniałej sytuacji. Ani chwili się nie zastanawiałem i odpowiedziałem twierdząco tak. Wspomniała że teraźniejsze wiadomości będą o podobnym charakterze jak te nadawane ze świata. Po rozmowie wymieniłem z nią prywatnie parę słów i podała mi swój numer. Szkoda że i tak do niej nie zadzwonię, bo jestem zajęty natłokiem pracy jak również również zajęciami po za nią. Siadłem wygodnie w fotelu, otwierając browar włączyłem telewizor, w Lokalnej telewizji ujrzałem wiadomości, akurat puszczali o tych złodziejach, okazało się, że jeden to mój genialny kolega. Nie mogłem uwierzyć, że z niego taki idiota, i dał się tak łatwo złapać jak i także wplątać w tą całą dość dziwną sytuację. Mój kotek położył mi się na brzuchu, aż szkoda mi było go zganiać tak słodko sobie spał. Sielanka nie trwała zbyt długo, do lokalu mieszkalnego wróciła moja dziewczyna, i musiałem się nią zająć, co na dobrą sprawę nie było takie złe. Ale po tym Wam jak i po zypełnym dniu, byłem wymęczony.

 

Wyraź siebie

Napisz co Ty myślisz...
ooo i, jeśli chcesz fotkę widoczną z komentarzem, idź looknij na gravatar!